W artykule Polski rynek turystyczny – sezon letni 2018 wskazywaliśmy na dalsze ożywienie w turystyce krajowej. Czy to oznacza, że obywatel RP częściej wolał zostać w kraju niż wyruszać za granicę,? A może coraz więcej Polaków jest coraz bardziej aktywnymi turystami? Jak wygląda tabela topowych destynacji? W niniejszym poście postaramy się wskazać jak wyglądały preferencje wyjazdowe Polaków w 2018 roku na bazie danych upublicznionych przez Polską Izbę Turystyki.

OMG

 

Turystyczny Fundusz Gwarancyjny wskazuje, ża na wyjazd zagraniczny zdecydowało się ponad 14% turystów więcej licząc rok do roku, łącznie ok. 4mln osób. Przy tym z wycieczek czarterowych skorzystało 36% więcej osób. Coraz więcej Polaków chce organizować wypoczynek za granicą na własną rękę. Poza tym jest to o tyle znacząca cyfra, że wyraźnie wskazuje nam kształtowanie się przyszłych preferencji. Generalnie to są dynamiki znacząco przekraczające światową średnią. Jest to również dowód na kontynuacje trendu wzrostowego.

 

Grecja rulez

 

W tabeli najczęściej odwiedzanych krajów trochę się pozmieniało ale bezwględnym liderem pozostaje Grecja ze swoją największą wyspą na czele, Kretą. Aż 31,6% Polaków podróżujących z biurami podróży wybrało kraj bogów Olimpu. Druga i trzecia pozycja plasuje się daleko za liderem ale blisko siebie, są to odpowiednio Turcja (14,9%), która w minionym roku wyprzedziła Hiszpanię oraz Bułgaria (13,6%). Praktycznie wszystkie najważniejsze kierunki zanotowały pozytywne dynamiki. Największy wzrost odnotowała Tunezja (494% r/r) co z pewnością odzwierciedla powrót poczucia bezpieczeństwa dla tej destynacji wśród podróżnych. Najsłabiej wypadła Chorwacja, natomiast nie należy interpretować tego jako odwrót od tego kraju. Zmienia się zachowanie podróżujacych – coraz częściej wybierają dojazd własny zamiast podróży zorganizowanej przez biuro. Warto również zaznaczyć bardzo wyraźny wzrost Albanii (132% r/r). Patrząc na układ tabeli i oferty biur podróży widać wyraźnie, że relacja ceny z bezpieczeństwem jest kluczowa w procesie podejmowania decyzji przez klienta.

 

Co się jeszcze zmieniło?

 

Mamy coraz wyższe oczekiwania co do jakości pobytu. Częściej wybierano hotele cztero- i pięciogwiazdkowe. Częściej korzystano z opcji all inclusive. Nadal zmienia się sposób wyjazdu. Spada udział turystyki autokarowej, Polacy zdecydowanie wybierają samolot (95%) jako środek transportu. To z kolei wpływa na większe możliwości korzytania z krótszych wyjazdów. Wakacje 2-3 tygodniowe coraz bardziej odchodzą do lamusa. Aż 80% turystów decyduje się na pobyt do 7 dni. Kolejnym obszarem, w którym zachodzą zmiany jest czas rezerwacji. Oferty wybieramy z większym wyprzedzeniem, wyraźnie wzrasta popularność ofert first minute. To wszystko składa się na fakt, że Polacy kupują wycieczki krótsze ale częściej i wcześniej.

 

A jak w roku 2019?

 

Przewidywanie przyszłej struktury wyjazdów zagranicznych Polaków z biurami podróży przypomina długoterminowe prognozy pogody, a jedyną stałą jest...pogoda. Wybierając topowe destynacje wakacyjne kupujemy pewność słonecznej pogody nad morzem. Po drugiej stronie osi ryzyka podróżującego leży jednak bezpieczeństwo. Ostatnie lata pokazały jak silnie urzeczywistnienie się tego ryzyka wpływa na decyzje klientów biur podróży. Swoją drogą jest to ogromne ryzyko dla samych biur podróży, które czasami nie są wstanie tego przeżyć. Do tego dodajmy zmiany ofert linii lotniczych (np. tej destynacji już nie obsługujemy) oraz zmienne ceny paliw. To wszystko rzutuje na rodzaj oferty i cenę w biurach podróży. Daje nam to przy okazji pewne wyobrażenie tego jak trudne jest zarządzanie ryzykiem w tym biznesie. To czego możemy być pewnie to, że Polacy w wakacje nadal będą szukać słońca i wody ale gdzie je odnajdą to pokażą nam dopiero dane po sezonie letnim 2019.